25.12.07

nasza klasa

Profil: zdjęcie łysawego faceta z kotem na kolanach, w tle monitor komputera.
Czym się aktualnie zajmuję: jestem administratorem bazy danych w korporacji. Opiekuje się Misią, kotką ze zdjęcia. W wolnych chwilach pływam na kajakach i lepię z gliny.
O sobie: Tak bardzo się nie zmieniłem ;)

Cześć Karolinka, dziękuję Ci bardzo za dodanie mnie do listy znajomych. Miałem wielką nadzieję Cię tu spotkać. Byłaś najbardziej niesamowitą osobą, jaką poznałem w życiu. W podstawówce nigdy nie miałem śmiałości do Ciebie podejść, a kochałem się w tobie od trzeciej klasy do... do teraz. Noszę twoje zdjęcie w portfelu, takie, na którym razem tańczymy wolnego na urodzinach u Sławka Kotowskiego. Pamiętasz ten wieczór? Upiłem się i wygadywałem głupoty. A pamiętasz, jak wpadliśmy na siebie jakieś pięć lat temu (dokładnie 20 grudnia 2002 r.) w Galerii Mokotów? Musisz wiedzieć, że z tą dziewczyną, która była wtedy ze mną, nic mnie nie łączy. To moja kuzynka.
Co u Ciebie? Czym się zajmujesz? Widzę, że dużo podróżujesz. Kiedy będziesz następny raz w Warszawie? I czy zechciałabyś się ze mną spotkać?

Wesołych świąt i pomyślności w nadchodzącym roku!
Ciepłe uściski,
Konrad




Profil: zdjęcie ślubne w parku na tle romantycznej rzeźby. Ona w welonie, on klęczy przed nią na trawniku. Trzy następne zdjęcia: niemowlę. Albo trójka różnych niemowląt.
Czym się aktualnie zajmuję: przewijam, karmię, piorę, wycieram, gotuję, sprzątam i czasem sypiam.
O sobie: Anatol 22.05.2003, Zofia 30.12.2005, Krzysztof 28.09.2007

Cześć Karola, kopę lat! Nic się przez te lata nie zmieniłaś! Szkoda, że zerwał nam się kontakt. Ja z moją trójką maluchów niestety nie mam teraz czasu na żadne życie towarzyskie. Zarzuciłam też granie na pianinie, bo moje robaczki nie mogły spać (wciąż niestety mieszkamy u teściów w trzech pokojach na Gocławiu). Może pamiętasz – w liceum miałam plany, żeby zostać pianistką. Może kiedyś wrócę do grania, ale w tej chwili muszę zapomnieć o marzeniach z przeszłości... A co u Ciebie? Wciąż nie myślisz o ustatkowaniu się? Możesz myśleć, że dzieci są obciążeniem, ale nie masz pojęcia jaka to satysfakcja widzieć jak rosną, rozwijają się, zaczynają chodzić i mówić. Mam nadzieję, że kiedyś też będziesz mogła tego doświadczyć, bo to naturalne, że każda kobieta w głębi duszy tego pragnie.

Całuję i daj znać, jak będziesz w okolicy, może wpadniesz poznać moje maluchy? :)
Ola



Profil: zdjęcie rumianej laski w różowym swetrze. W tle choinka.
Czym się aktualnie zajmuję: Zapewnianiem ludziom poczucia bezpieczeństwa.
O sobie: wiele się wydarzyło: Wrocław, potem znowu Wawa, pierwszy mąż, potomstwa brak.

Hejka, kojarzysz mnie jeszcze? Siedziałyśmy razem w ławce do czwartej klasy, potem ja się przeniosłam do Wrocławia. Co u ciebie?
To może ja napisze parę słów o sobie. Przeprowadziłam się z powrotem do Warszawki. Pracuję jako agent ubezpieczeniowy, więc jeśli potrzebujesz jakieś ubezpieczonko, to wal do mnie jak w dym. Rozwiodłam się z pierwszym mężem (alkoholik sadysta) i narazie jestem sama. Przechodzę terapię po tym toksycznym związku. Świetny terapeuta, gdybyś kiedyś potrzebowała takiej pomocy, to służę namiarami.

Napisz, co robisz, jak się czujesz i jak to robisz, że wciąż tak świetnie wyglądasz (nie mogę oderwać oczu od twojego zdjęcia w profilu).

Ściskam,
Gośka Kolankiewicz



Profil: zdjęcie przystojnego gościa w ciemnych okularach przed Pałacem Dożów.
Czym się aktualnie zajmuję: Fizyka kwantowa.
O sobie: Robię doktorat, co zajmuje 90% mojego czasu. W wolnych chwilach dobra książka, film czy płyta.

Rany boskie, nareszcie! Od czasu jak zarejestrowałem się na naszej klasie, sprawdzam regularnie stronę twojego liceum. Pamiętasz tego faceta, którego poznałaś dwa lata temu w samolocie do Londynu, a potem spędziliście jedną wspólną noc w hotelu na Soho? Podałaś mi wtedy lewy numer komórki. Niegrzeczna dziewczynka!! Próbowałem cię odnaleźć, ale nie miałem żadnych tropów. Wiedziałem tylko, do którego chodziłaś liceum, bo zgadaliśmy się, że mój brat też tam chodził. Bardzo liczyłem, że w końcu cię tu spotkam. W międzyczasie rozstałem się z żoną, przeprowadziłem do Berlina, robię doktorat z fizyki i dostałem granta w Stanach, dokąd wybieram się za dwa miesiące. Może wpadłabyś mnie odwiedzić w Niemczech? Moglibyśmy powtórzyć tę nockę... ;) Odezwij się!

Gorące całusy tam, gdzie najbardziej lubisz,
Ludwik



Profil: zdjęcie kolesia z dredami, z butelką piwa i skrętem w jednej ręce i gitarą w drugiej.
Czym się aktualnie zajmuję: piciem, paleniem, graniem.
O sobie: siema ludzie! więcej fotek dodam jak znajdę!

Siema laska! Zajebiste masz zdjęcie w profilu. Wypiękniałaś przez te lata ;))
U mnie wiele się nie zmieniło. Mieszkam na squocie pod Warszawą z kumplami i psami. Prąd kradniemy z kabla, który leci obok, heh. Mam własny pokój, do którego czasem zapraszam jakieś sympatyczne małoletnie punk dziewczynki. Się dzieje, heh ;) Trochę gramy z chłopakami (może wpadniesz do nas na próbę???), pracuję dorywczo tu i tam. Ostatnio malowałem kumplowi mieszkanie (wpierdolił się w kredyt na 40 lat, wyobrażasz sobie???).
Daj cynk co u ciebie i kiedy będziesz w polandzie, to może jakieś piwo zrobimy.

Bartek.



Profil: zdjęcie łysej uśmiechniętej dziewczyny. Pokazuje fuck'a do aparatu.
Czym się aktualnie zajmuję: tworzę sztukę.
O sobie: nieznajomych mężczyzn nie dodaję do kontaktów. Nieznajome dziewczyny tak, zwłaszcza ładne ;)


Cześć kochanie :) jak patrzę na twoją fotkę w profilu, to nie mogę przestać myśleć o tym, jak cię zaciągnąć do łóżka. Sypiasz jeszcze z dziewczynami? Widujesz się z kimś? Kiedy wpadniesz?

Ja się niedawno rozstałam z taką pierdolniętą dziennikarka z radia bis. Robiła mi jazdy, że za dużo wychodzę na imprezy, a wiesz, że zawsze byłam towarzyska. Nie znoszę zazdrosnych lasek.

Poza tym miałam parę zbiorowych wystaw, możesz obejrzeć foty na mojej stronce.

Dobra, napisz kiedy się zobaczymy. Nie mogę się doczekać, kiedy położę ręce na tym twoim zgrabnym tyłku!!

Mańka

Brak komentarzy: